Telewizja Polska zawiadamia prokuraturę. Spółka mogła stracić 7 mln zł
Telewizja Polska złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z wykrytymi nieprawidłowościami z lat 2018-2023. Z komunikatu nadawcy wynika, że spółka mogła zostać narażona na stratę około 7 milionów złotych. Polska Agencja Prasowa potwierdziła, że chodzi o TV Biełsat.
W komunikacie podano, że TVP "złożyła do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym, oszustwa oraz fałszerstwa faktur przez byłą dyrektor TVP i inne osoby pełniące funkcje kierownicze oraz współpracujące z TVP S.A. w likwidacji”.
TVP mogła zostać narażona na straty około 7 milionów złotych. Spółka „będzie domagać się naprawienia poniesionej w ten sposób szkody” – podano w komunikacie.
Jak czytamy w komunikacie TVP, zawiadomienie jest wynikiem audytu za lata 2018-2023, obejmującego „zamawianie przez pracowników, współpracowników oraz kierownictwo jednostki organizacyjnej TVP, usług IT w zewnętrznej firmie”.
„Przestępstwo miało polegać na niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień przez osoby pełniące funkcje kierownicze, które wspólnie i w porozumieniu zamawiały usługi informatyczne. Usług tych albo nie można zidentyfikować – nie ma śladów ich wykonania, albo ich ceny były kilkudziesięciokrotnie zawyżone oraz nieuzasadnione ekonomicznie” – informuje TVP.
TVP potwierdziła PAP, że chodzi o byłe kierownictwo telewizji Biełsat.
Do informacji odniosła się na portalu X Agnieszka Romaszewska-Guzy, była dyrektor Biełsatu. "Jak wyglądają +ubeckie metody+? Żeby łatwiej spacyfikować i zastraszyć ludzi w Biełsacie i zemścić się za moją postawę, postanowili ze mnie zrobić złodziejkę. Finalnie pewnie im się nie uda, ale obsmarować g… nie zaszkodzi" - napisała.
O sprawie pierwsze poinformowało Radio Zet.
Telewizja Biełsat działa od kilkunastu lat
Telewizja Biełsat jest białoruskojęzycznym kanałem telewizyjnym powstałym w 2007 roku. Jest częścią Telewizji Polskiej. Tworzy także programy m.in. w językach rosyjskim i ukraińskim. Kanał tworzony jest ze wsparciem finansowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Agnieszka Romaszewska-Guzy tworzyła TV Biełsat od początku działania kanału, który obecnie zatrudnia 320 osób. Obecnie Biełsatem kieruje Aleksy Dzikawicki.
Według najnowszych planów TVP, Biełsat zostanie połączony ze strukturą anglojęzycznego TVP World.
Biełsat zmieni się w kanał z pasmami po białorusku, rosyjsku i ukraińsku. - Biełsat nie zostanie zlikwidowany - zapewniał Michał Broniatowski, szef TVP World, który ma kierować nową strukturą. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewnia, że na działanie obu stacji przeznaczy w przyszłym roku podobną kwotę jak w tym.
– Włączenie Telewizji Biełsat w nową jednostkę Telewizji Polskiej w kwestiach merytorycznych, organizacyjnych i technicznych nie oznacza likwidacji Biełsatu, a tym bardziej jego unikalnej tożsamości. Ta marka i jej program pozostają, a jedynym celem naszych działań jest lepsze wykorzystanie zasobów TVP – mówił Michał Broniatowski.
Dołącz do dyskusji: Telewizja Polska zawiadamia prokuraturę. Spółka mogła stracić 7 mln zł
Teraz będzie jeszcze torturowana:(